O nas


Kompleks pałacowy w Sucharach to doskonałe miejsce na uroczystości rodzinne i firmowe.

W otoczeniu kilkuhektarowego parku z malowniczymi stawami, winnicą i rozarium, na gości czeka efektownie odrestaurowany Pałac Suchary. W położonym zaledwie 18 km od Bydgoszczy w kierunku Nakła nad Notecią obiekcie odbywać się mogą uroczystości do 150 osób. W Pałacu Suchary do dyspozycji gości pozostają sala balowa, przestronny taras z widokiem na park oraz pokoje hotelowe dla kilkudziesięciu osób.
Jednym z najpiękniejszych miejsc jest położona na brzegu stawu Oranżeria, gdzie również organizowane są uroczystości, spektakle czy koncerty do 200 osób.
W przeciwległym zakątku parku znajduje się Folwark z miejscami hotelowymi i stylową Stodołą na uroczystości nawet dla 90 osób.  To doskonałe otoczenie dla uroczystości w stylu rustykalnym, ale też warsztatów jogi  czy plenerów artystycznych dla tych, którzy lubią być blisko natury.
Urokliwy kościółek na skraju parku i Wyspa Zakochanych z romantyczną altaną to z kolei idealne miejsca na ceremonię ślubną.
Cały kompleks oferuje 53 pokoje dla około 120 osób.

Historia
Pierwsza wzmianka o Sucharach pochodzi z XIV w. W dokumencie z 1385 r. czytamy o zawarciu porozumienia w sprawie osady Czuchery między Albertem, dziedzicem Samsieczna, podkreślającym swoje prawa do Suchar, a Janem – opatem byszewskim.
Przed stu laty wieś była już prężnie rozwijającą się okolicą. Miała swoją kuźnię, cegielnię czy gorzelnię. Przez wieś biegła też linia kolei wąskotorowej, którą transportowano ważne dla okolicy towary.  Natomiast w dwudziestoleciu międzywojennym w Sucharach były już wyznaczone ulice z nadanymi nazwami.

W 1897 roku właścicielem folwarku o wielkości 510 ha został Otto Gessert.  To on wybudował Pałac i Gorzelnię w 1906 roku – w miejscu, gdzie wcześniej znajdował się mały dwór. Na terenie posiadłości znajdował się również Spichlerz i Dworek Myśliwski.
Sam Pałac imponował.  Bryła zachwycała m.in.  pięknym mansardowym dachem. We wnętrzach zadbano o detale. Klamki drzwi i okien były wykonane z brązu.  Tylko na pierwszym piętrze było aż osiem tapetowanych i ogrzewanych piecami kaflowymi pokoi. Rodzina Gessertów jednak w krótkim czasie zbankrutowała i opuściła Suchary. W 1912 Otto Gessert sprzedał majątek Friedrichowi Mutschlerowi. Jednak po odzyskaniu niepodległości, Niemców powoli wysiedlano z tych terenów.

W 1922 roku gospodarstwa zostały przekazane Polakom w większości wojskowym. W latach 20-tych we wsi mieszkało wielu zasłużonych dla ojczyzny oficerów, podoficerów czy żołnierzy rezerwy. Wśród nich był nawet trzykrotny premier Polski Walery Sławek, najbliższy ze współpracowników Józefa Piłsudskiego i ze względu na samobójczą śmierć – jedna z najtragiczniejszych postaci życia politycznego doby międzywojnia.
Nazywany „Soplicą” podpułkownik otrzymał posiadłość w Sucharach w opiekę, ale… po paru latach mu ją odebrano. Urząd był bezwzględny – wymagał osobistej pracy na roli i realnego zaangażowania w utrzymanie i rozwój gospodarstwa. Walery Sławek bywał jednak w Sucharach – jak sam pisał w listach – „periodycznie”.

W latach 20-tych majątek z kilkuhektarowym parkiem kupili pallotyni. Należący do wspólnoty księża i bracia szybko zajęli się przebudową pałacu, który odtąd miał służyć za klasztor. M.in. przestronną salę balową i pokój z werandą, gdzie dawniej urządzano huczne zabawy, bracia przebudowali na kaplicę. Tutaj święcenia kapłańskie przyjął m.in. męczennik II wojny światowej, bł. ks. Józef Jankowski.
Na potrzeby gimnazjum dla chłopców przerobiono spichlerz znajdujący się przy wjeździe do pałacu. W Pałacu natomiast mieścił się nowicjat, mieszkali tu też klerycy studium filozoficznego.
W 1933 roku jako zwieńczenie wszystkich prac i porządków wybudowano w parku  Grotę Maryjną, która została zachowana do dziś. Przez pierwsze lata wojny Pałac stał pusty. Bracia zamieszkali w spichlerzu.  W skutek działań wojennych w styczniu 1945 roku Pałac poważnie ucierpiał.   Zniszczony został przez  trzy wielkie pociski. Znajdujący się przy pałacu Dworek Myśliwski został doszczętnie zniszczony. Bracia samodzielnie odbudowywali Pałac po wojnie. Wtedy zniknął m.in. mansardowy dach, a budynek został podwyższony o dodatkowe piętro.

Od 1951 roku przez 40 lat klasztor zajmowały siostry pallotynki. Do dzisiaj pałac nazywany jest często przez siostry domem macierzystym, gdyż większość z nich obecnie pracujących na innych placówkach kształtowała swoją duchowość w Sucharach. Siostry opiekowały się chorymi, dokarmiały i ubierały ubogich, uczyły dzieci i pomagały przy pracach sezonowych – wykopkach czy zrywaniu truskawek. Prowadziły też własne gospodarstwo. Uprawiały marchew, buraki, cebulę czy lucernę, a w cieplarniach hodowały kwiaty. To one szykowały wiązanki na wszystkie uroczystości we wsi.

W 1991 siostry opuściły Suchary  i  przeniosły się do nowej siedziby w Gnieźnie, a  do Suchar powrócili Księża Pallotyni. Palotyni mieli duże plany związane z Pałacem, ale jego utrzymanie okazało się bardzo kosztowne. Przez kolejne lata w Pałacu mieszkał jeden, góra  dwóch zakonników. Kaplica w pałacu służyła mieszkańcom. Odprawiane tu były m.in. niedzielne msze.

W kwietniu 2016 roku Pallotyni sprzedali posiadłość w Sucharach Joannie i Januszowi Franczakom. To oni przywrócili Pałacowi i otaczającemu go parkowi dawną świetność.
Na skraju parku  został wybudowany kościół, który w dniu 30 października 2016 poświęcił biskup bydgoski Jan Tyrawa i nadał mu wezwanie Błogosławionego Józefa Jankowskiego. Po zakończonym remoncie  Pałacu w dniu 27 kwietnia 2019 roku odbyło się uroczyste otwarcie hotelu i pałacowej restauracji. Od tego czasu kompleks systematycznie się rozrasta.